poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Łosoś na sosie śmietanowo-sojowym




A może by tak rybkę na obiad???Dlaczego nie i to jeszcze taaaaką dobrą. Ososbiście nie jestem wielką fanką ryb, ale dla mnie łosoś to "niezwykła" ryba. Wystarczy odrobina soli i pieprzu i mamy pyszny a do tego bardzo zdrowy obiad. Polecam wszystkim.

Składniki:
-kawałek łososia
-sól, pieprz
-olej kokosowy do smażenia(lub inny jeśli nie macie)
-1opakowanie słodkiej śmietany
-sos sojowy jasny
-odrobina mąki

Sposób przyrządzenia:
Łososia myjemy i jeśli jest ze skórą to ją odkrawamy. Solimy i pieprzymy z obu stron i kładziemy na rozgrzany olej. Smażym ok. 5 minut z każdej strony. W między czasie wlewamy śmietanę do małego rondelka i podgrzewamy. Przyprawiamy solą, ppieprzem oraz dodajemy do smaku sosu sojowego. Zagęszczamy sos odrobiną mąki. Gotujemy aż zgęstniej. Łososia podajmy z sosem, ziemniaki i mixem sałat lub też w innej kombinacji na jaką macie ochotę.

niedziela, 22 marca 2015

Guacamole, czyli pasta z awokado




Awokado to podobno owoc zaliczany do tzw. super food ze względy na swoje wyjątkowe i bardzo liczne właściwości odżywcze i zdrowotne. Co więcej jest na liście warzyw i owoców, które nie są genetycznie modyfikowane. Kto chce być zdrowy pełny energii i wiecznie młody powinien jeść jak najwięcej awokado. Sposobów na jego wykorzystanie jest wiele. Wybrałam chyba najbadziej popularny jako meksykański sos salsę.

Składniki:
-1 dojrzałe awokado
-1/2 papryczki chili czerwonej
-1/2 cytryny
-1-2 rzodkiewki
-1 ząbek czosnku
-2-3 łyżki oliwi z oliwek
-sól, pieprz
-pieczywo ciemne

Sposób przyrządzenia:
Awokado myjemy i przekrawamy wzdłuż i usuwamy pestkę. Obieramy ze skórki i przekładamy do miseczki. Zgniatamy widelcem i polewamy wyciśniętym sokiem z cytryny. Kroimy papryczkę i rzozdkiewkę w drobną kostkę. Dodajemy do awokado. Czosnek przeciskamy przez praskę i również dodajemy do reszty składników. Polewamy wszystko oliwąz oliwek przyprawiamy solą i pieprzem i mieszamy wszystko razem. Podajemy z ciemnym pieczywem.

wtorek, 3 marca 2015

Trufle czekoladowe





Czy jest ktoś kto nie lubi czekolady??Chyba nie a przynajmniej ja nie znam nikogo takiego. Przepis tak prosty, że aż wtyd a efekt słodki  i pyszny. Na tym właśnie polega genialność przepisu, Przygotowanie zajmuje 5 minut a smak rozpieszcza nasze kubki smakowe. Przepis autorstwa Ani Starmach mogę wam szczerze polecić do kawy na leniwe niedzielne popołudnie.

Składniki:
-100g czekolady gorzkiej
-100g czekolady mlecznej
-50-100g ciasteczek/herbatników maślanych
-200g serka mascarpone
-kako

Sposób przygotowania:

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Gdy się całkiem rozpuści przekładamy ją do innej miski, żeby szybciej się ostudziła. Cały czas mieszamy i dodajemy pokruszone herbatniki i serek mascarpone. Wszytsko razem mieszamy i wstawiamy do lodówki na ok 10-15 minut. Po tym czasie wyciągamy masę z lodówki i możemy łyżką uformować małe kulki i obtoczyć je w kakao. To wszystko!! Smacznego

niedziela, 1 marca 2015

All-mighty coconut oil





Kochani oto mój pierwszy w życiu olej kokosowy i tak na prawdę zaczęłam się zastanawiać dlaczego dopiero teraz go kupiłam. Pierwszy raz zastosowałam go u mojej fantastycznej koleżanki, która bardzo zdrowo się odżywia i żyję. Zapytałam ją czy ma jakiś krem do rąk bo mam bardzo suchą skórę. Powiedziała, że ma i dała mi olej kokosowy. Byłam lekko zdziwiona, co mam się olejem smarować? Jednak moje zdziwienie było jeszcze większe jak smarując dłonie poczułam cudowe działanie i zapach tego oleju. Nie  mogłam wyjść z podziwu. No i właśnie przyszedł moment, w którym stwierdziłam, że nie mogę dłużej czekać tylko kupię sobie swój własny. Poczytałam jeszcze trochę o właściwościach i zastosowaniu tego cudownego oleju i dlatego nazwałam go "wszechmogącym" bo jest dobry w zasadzie na wszystko. Dlatego teraz będę smażyć, piec, smarować, wcierać i wąchać ten olej przy każdej możliwej okazji:-))) Smarowaie,wcieraie i wąchanie zaliczyłam jako pierwsze a dzisiaj wykorzysałam go jako olej do smażenia i stwierdzam, że jest genialny. Pomijając jego właściowści zdrowotne to można go rozgrzać do zdecydowanie wyższej temperatury niż zwykły olej. Co za tym idzie cudownie usmażyć mięso a do tego aboslutnie smak kokosa nie przechodzi ani nie wpływa na smak potrawy. Czego chcieć więcej. Poniżej podaję wam dla przykładu tylko niektóre z cudownych właściwości tego oleju i zachęcam Was do zakupu. Ten olej nie należy do tanich, ale czasem warto zainwestować w swoje zdrowie i zmienić złe nawyki żywieniowe. Małymi kroczkami można zajść bardzo daleko:-)

Właściwości oleju kokosowego:

  • wzmacnia mięśnie oraz pracę serca
  • wspomaga działanie tarczycy
  • nie obciąża trzustki
  • wspomaga układ odpornościowy
  • wzmacnia wątrobę
  • działa przeciwbakteryjnie
  • spowalnia powstawanie zmarszczek
  • odżywia skórę
  • wzmacnia włosy i działa przeciwłupieżowo
  • zapobiega powstawaniu plam starczych
  • wspomaga trawienie i wchłanianie pokarmów
  • usuwa toksyny z organizmu*
*Informacje pochodzą ze strony interntowej http://www.efavit.pl/olejkokosowy.html

niedziela, 22 lutego 2015

Jajko w koszulce na sałatce z roszponki



No Kochani oto moje pierwsze w życiu jajko w koszulce!! Całkiem niezłe wyszło i jak się okazało to wcale nie jest takie trudne jak na początku mi się wydawało. Jeśli chcecie więc przygotować dla siebie lub dla rodziny wykwintne śniadanie z dostawą do łóżka to polecam taką oto kombinację. Wykorzystałam tutaj wszystko to co lubię najbardziej czyli trochę zielonego dla zdrowotności, czerwonego dla smaku, białego dla ciekawej konstystencji i czarnego dla koloru. A tak na poważnie to jest bardzo smaczne i zdrowe pierwsze śniadanie. Jako dodatek fantastycznie komponuję się świeże i chrupiące pieczywo czosnkowe. Mniammm:-)

Składniki:
-roszponka
-kilka suszonych pomidorów
-kilka oliwek
-1 jajko (zależy dla ilu osób chcecie przygotować śniadanie)
-kilka plasterków cebuli

Sos vinegrette:
-oliwa z oliwek
-ocet winny
-1 łyżeczka musztardy
-sól,pieprz

Sposób przygotowania:
Zaczynamy od zrobienia jajka w koszulce. Wlewamy wodę do dużego garnka i gotujemy z ok. 2 łyżkami octu zwykłego i odrobiną soli. W między czasie myjemy roszponkę i kroimy w drobną kostkę pozostałe składniki, Jeżeli woda nam się jeszcze nie zagotowała to zabieramy się za sos. Na jedną łyżkę octu winnego dodajemy 3 łyżki oliwy z oliwek, sól pieprz i wszystko dokładnie mieszamy najlepiej rózgą do jajek. Na koniec dodajemy łyżkę muztardy i ponownie mieszamy aż wszystkie składniki się połączą. Polewamy sosem wcześniej przygotowaną sałatkę. Wszystko razem mieszamy i układamy na talerzu. Na gotującą się wodę(ale nie może mocno bulgotać), wrzucamy nasze jajko i delikatnie łyżką cedzakową staramy się nakryć żółtko pływającym białkiem. Brzmi może średnio fajnie ale sami w praktyce zobaczycie, że to praktycznie samo się robi:-) Gdy mamy gotowe jajko kładziemy je na talerz z sałatką. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

poniedziałek, 9 lutego 2015

Sałatka z zielonej soczewicy



Soczewica jak wszyscy wiedzą jest bardzo zdrowa i można z niej przyrządzić praktycznie wszystko. Moja ciekawość i chęć spróbowania rosły w miarę upływu czasu. Dodatkowo moja koleżanka wegetarianka zainspirowała mnie do wypróbowania przepisu na sałatkę. Muszę przyznać, że sama soczewica ma bardzo ciekawy smak podobny do grochu połączonego z bobem. A że ja uwielbiam bób to i soczewica przypadła mi bardzo do gustu. Reszta składników jest mało wyszukana, ale razem stanowią całkiem zjadliwą całość.Nastęnym razem wypróbuję wersję bardziej light czyli z pietruszką zieloną, cebulą i vinegrettem. Będzie można w więkzym stopniu cieszyć się smakiem samej soczeiwcy, bo w tej wersji został przytłoczony pozostałymi składnikami. Sałatka w mojej ocenie nie ma efektu wow, ale jeśli lubicie te składniki to możecie zaksperymentować i przekonać się sami.

Składniki:
-1 szklanka zielonej soczewicy
-1 czerwona cebula,
-1 puszka fasoli czerwonej
-1 puszka kukurydzy
-3-4 średnie ogórki kiszone
-1 papryka czerwona
-3 jajka
-majonez
-sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Soczewicę powinniśmy namoczyć w zimnej wodzie przez conajmniej 12 godzin. Ja tego nie zrobiłam bo się zgapiłam, ale głównie chodzi o to, żeby pozbawić soczewicy substancji wzdymających. Jak już mamy gotową soczewicę gotujemy ją do miękkości w osolonej wodzie. Jajka gotujmy na twardo. Paprykę, ogórki i cebulę kroimy w kostkę. Fasolę i kukurydzę odsączamy z wody. Gdy oczewica jest gotowa również ją odsączamy z wody i wsypujemy do miski. Dodajemy resztę pokrojonych składników. dodajemy 2 duże łyżki majonezu. Solimy i pieprzymy do smaku. Dokładnie wszystko mieszamy.

wtorek, 6 stycznia 2015

Ciasteczka owsiane z rodzynkami


W święta wpadły w moje ręce dwie książki kucharskie Ani Starmach. Przyznam, że są bardzo ciekawe i inspirujące. Rzadko się zdarza, żeby w jednej książce znaleźć aż tyle praktycznych i prostych przepisów na dania obiadowe, przekąski czy coś słodkiego na ząb. Byłam na prawdę miło zaskoczona. Na pierwszy ogień poszły właśnie ciasteczka owsiane. Idealne dla dzieci i nie tylko. Można dodać do nich wszystko to na co mamy ochotę suszoną żurawinę, orzechy czy morele. Ciasteczka wychodzą bardzo delikatne i kruche. Czas przygotowanie to jakieś 5 minut a pieczenia 15 minut.

Składniki:
-110g masła
-100g mąki pszennej
-1/2 szklanki płatków owsianych
-1/2 szklanki zmielonych lub rozdrobnionych płatków migdałowych
-1 jajko
-2 łyżeczki cukru waniliowego
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-rodzynki w ilości jaką uważamy za odpowiednią dla nas

Sposób przygotowania:
Do miski wsypujemy płatki owsiane, migdały, mąkę, cukier, proszek do pieczenia i mieszamy. Masło roztapiamy w rondelku i wlewamy do miski z masą i mieszamy. Następnie dodajemy rozbełtane jajko i wszystko znowu mieszamy. Blachę wykładamy pergaminem i smarujemy masłem. Ciasteczka formujemy za pomocą łyżki w niewielkich odstępach od siebie. Wsadzamy blachę z ciastkami do rozgrzanego piekarnika do 190 stopni i pieczemy ok. 15 minut. Gotowe ciastka wykładamy w piekarnika i czekamy aż wystygną i troszkę stwardnieją. Z podanej ilości składników powinno nam wyjść około 10 ciastek.