Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słodkości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słodkości. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 marca 2015

Trufle czekoladowe





Czy jest ktoś kto nie lubi czekolady??Chyba nie a przynajmniej ja nie znam nikogo takiego. Przepis tak prosty, że aż wtyd a efekt słodki  i pyszny. Na tym właśnie polega genialność przepisu, Przygotowanie zajmuje 5 minut a smak rozpieszcza nasze kubki smakowe. Przepis autorstwa Ani Starmach mogę wam szczerze polecić do kawy na leniwe niedzielne popołudnie.

Składniki:
-100g czekolady gorzkiej
-100g czekolady mlecznej
-50-100g ciasteczek/herbatników maślanych
-200g serka mascarpone
-kako

Sposób przygotowania:

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Gdy się całkiem rozpuści przekładamy ją do innej miski, żeby szybciej się ostudziła. Cały czas mieszamy i dodajemy pokruszone herbatniki i serek mascarpone. Wszytsko razem mieszamy i wstawiamy do lodówki na ok 10-15 minut. Po tym czasie wyciągamy masę z lodówki i możemy łyżką uformować małe kulki i obtoczyć je w kakao. To wszystko!! Smacznego

wtorek, 6 stycznia 2015

Ciasteczka owsiane z rodzynkami


W święta wpadły w moje ręce dwie książki kucharskie Ani Starmach. Przyznam, że są bardzo ciekawe i inspirujące. Rzadko się zdarza, żeby w jednej książce znaleźć aż tyle praktycznych i prostych przepisów na dania obiadowe, przekąski czy coś słodkiego na ząb. Byłam na prawdę miło zaskoczona. Na pierwszy ogień poszły właśnie ciasteczka owsiane. Idealne dla dzieci i nie tylko. Można dodać do nich wszystko to na co mamy ochotę suszoną żurawinę, orzechy czy morele. Ciasteczka wychodzą bardzo delikatne i kruche. Czas przygotowanie to jakieś 5 minut a pieczenia 15 minut.

Składniki:
-110g masła
-100g mąki pszennej
-1/2 szklanki płatków owsianych
-1/2 szklanki zmielonych lub rozdrobnionych płatków migdałowych
-1 jajko
-2 łyżeczki cukru waniliowego
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-rodzynki w ilości jaką uważamy za odpowiednią dla nas

Sposób przygotowania:
Do miski wsypujemy płatki owsiane, migdały, mąkę, cukier, proszek do pieczenia i mieszamy. Masło roztapiamy w rondelku i wlewamy do miski z masą i mieszamy. Następnie dodajemy rozbełtane jajko i wszystko znowu mieszamy. Blachę wykładamy pergaminem i smarujemy masłem. Ciasteczka formujemy za pomocą łyżki w niewielkich odstępach od siebie. Wsadzamy blachę z ciastkami do rozgrzanego piekarnika do 190 stopni i pieczemy ok. 15 minut. Gotowe ciastka wykładamy w piekarnika i czekamy aż wystygną i troszkę stwardnieją. Z podanej ilości składników powinno nam wyjść około 10 ciastek.


wtorek, 5 sierpnia 2014

Ryż na mleku kokosowym z laską wanilii i owocami




Kochani taki sobie właśnie wymyśliłam przepis na ryż na słodko. Padło parę propozycji co z tych składników można ciekawego przygotować jak na przykład ryż po tajsku albo mango sticky rice., które będę chciała wypróbować następnym razem. Niestety nie będzie to ani jedno ani drugie. Jednak mam nadzieję, że Was nie rozczaruje moim ryżem z mlekiem kokosowym z nutką wanilii i egzotycznym smakiem mango i ananasa. Hmmmm jak dla mnie smakuje wybornie jest bardzo proste do przygotowania. Można go podawać na ciepło lub na zimno. Nadaje się na deser lub też lekki wakacyjny obiad. Jedyny minus tego dania to to, że trzeba bardzo pilnować ryżu, żeby się nie przypalił i ciągle mieszać. Za to później możemy rozkoszować się pysznym smakiem i aromatem:-)

Składniki:
-1 mango
-1 ananas świeży lub ewentualnie w puszce
-ok. 200g ryży arborio lub paraboiled
-1 puszka mleka kokosowego
-laska wanilii
-3 łyżki cukru lub miodu lub też syrop z agawy
-1 łyżka masła

Sposób przyrządzenia:

W rondelku rozpuszczamy masło i wsypujemy ryż. Chwilkę smażymy aż ryż się zeszkli. Następnie wlewamy połowę mleka kokosowego i mieszamy. Połowę laskę wanilii rozcinamy i nożem zbieramy ze środka ziarenka i dodajemy do ryżu. Następnie wrzucamy całą laskę dla większego smaku i aromatu. Gdy ryż nam zgęstnieje i będzie brakować już płynu to wlewamy resztę mleka. Jeśli ryż nie zmięknie a nasze mleko kokosowe już się wchłonie to możecie po troszeczku dolewać zwykłego mleka, ale tylko tyle, żeby ryż nie przywierał do garnka. Gotujemy ryż aż będzie miękki, ale uważajcie, żeby go też nie rozgotować. W między czasie kroimy mango i ok. 1/3 ananasa na drobną kostkę. Kupując owoce zwróćcie uwagę, żeby były dojrzałe i słodkie. Gdy ryż jest gotowy proponuję go troszkę przestudzić i dopiero wtedy wrzucić owoce wymieszać i podawać do zjedzenia. Możecie udekorować ryż listkami mięty.

poniedziałek, 14 lipca 2014

Sernik czekoladowy z dżemem jagodowym




Kolejny słodki post specjalnie dla Was kochani. Ostatnio dosyć mocno wzięło mnie na słodkie i od razu 2 kg więcej w brzuchu. Ahhhh nie da się bezkarnie opychać pysznościami i to do tego z taką ilością kalorii, że lepiej nie liczyć. Cóż jednak począć jak sernik taki pyszny. Oryginalny przepis na niego znajdziecie na stronie Kwestii Smaku link tutaj sernik z bitą śmietaną Powiem szczerze, że to jest najlepszy sernik jaki do tej pory jadłam. Wersja oryginalna jest obłędna ja natomiast troszkę ja zmieniłam. Wyszło równie smacznie. Najlepiej sprawdźcie sami.

Składniki
-500g sera białego do ciast
-200g gorzkiej czekolady
-200g ciastek czekoladowych(typu regionalne)
-3/4 szklanki cukru
-50 g masła
-1 białko jajka
-łyżka kako
-2 białe czekolady
-dżem jagodowy lub inny

Sposób przyrządzenia:

Ciastka kruszymy na drobne kawałki. Roztapiamy masło z 50 g czekolady gorzkiej i dodajemy do ciastek. Mieszamy razem, żeby wszystko ładnie się połączyło. Wysmarowaną masłem formę wykładamy masą i ugniatamy ją tak aby pokryła całą formę. Jeśli nam się uda to powinniśmy też zagnieść boki. Następnie wstawiamy do lodówki na 30 minut. Ser łączymy z cukrem i białkiem ubitym na sztywno. Odkładamy 1/4 masy i dodajemy do niej 150 g roztopionej gorzkiej czekolady i łyżę kakao. Wykładamy masą czekoladową spód ciasta. Na nią kładziemy resztę białego sera. Wsadzamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 45 minut w trakcie pieczenia możemy zmniejszyć temperaturę do 120 stopni. Gotowe ciasto polewamy roztopioną białą czekoladą i dekorujemy dżemem jagodowym. Wsadzamy do lodówki, żeby ścięła się polewa.

Mini tarta z cytrynowym mascarpone i owocami


Przyszła pora na kilka słodkich postów. Chciałam Wam pokazać również wnętrze tego deseru, ale niestety mogę zamieścić  tylko to jedno zdjęcie bo akurat jak to zazwyczaj bywa wyładowała się bateria w aparacie a gdy się naładowała to deseru już nie było. Jakby tego było mało moje cudowne dziecko popsuło mi pokrętło od piekarnika i mam mocno utrudnione zadanie, żeby nie powiedzieć niemożliwe ustawienie funkcji piekarnika, której potrzebuję. Dlatego też migdały troszkę za bardzo się przyrumieniły, ale cóż muszę odkryć go na nowo. Wracając do samego deseru wyszedł na prawdę bardzo smaczny jedyne, ale to to, że dałam troszkę za mało owoców. Jak będziecie go robić wykorzystajcie ich ile się da a deser będzie bardziej wilgotny.

Składniki:
- 1 opakowanie serka mascarpone 250g
- 1 cytryna
- 3-4 nektarynki( ja wykorzystałam tylko 2)
-cukier puder
-migdały do posypania wierzchu
-1 jajko
-250 g mąki
150 g masła schłodzonego
-3 łyżki białego cukru

Sposób przygotowania:
Do mąki dodajemy pokrojone w kostkę masło i cukier i łączymy tak aby powstało nam coś na kształt kruszonki. Następnie dodajemy jajko i zagniatamy ciasto. Robimy z niego kule i wsadzamy aż się schłodzi do lodówki(ok. 1 godzina). W między czasie do serka mascarpone dodajemy startą skórkę i sok z 1 cytryny oraz cukru pudru według uznania. Mieszamy wszystko razem. Kokilki smarujemy masłem. Gdy ciasto jest już schłodzone dzielimy je na mniejsze kawałki i wałkujemy na grubość ok 0,5 cm wykładamy ciastem kokilki. Na spód kładziemy groch lub fasolę najlepiej w jakimś woreczku, żeby przytrzymało nam ciasto i żeby nie wyrosło. Wsadzamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na ok. 15 minut. Następnie powinno się wyciągnąć obciążenie w formie fasoli czy innej i wsadzić ciasto na jeszcze ok. 10 minut, żeby ładnie się zezłociło. Ja niestety tak nie zrobiłam, bo nie miałam już czasu, ale i tak wyszło. Następnie wykładamy nasz serek na ciasto i układamy na nim obrane ze skórki nektarynki. Im więcej tym lepiej:-) Posypujemy migdałami i wsadzamy do piekarnika na ok. 15 minut. Ciasta wyszło mi całkiem sporo, ale je zamroziłam i wykorzystam przy innej okazji natomiast nie zmieniam proporcji składników bo wiecie jak to jest z ciastami.

niedziela, 27 kwietnia 2014

Krem cytrynowy



Po sytym obiedzie nie ma nic lepszego od lekkiego i orzeźwiającego deseru. Idealny, świeży i cytrynowy w sam raz do kawy. Nie jest ani za słodki ani za kwaśny. W sam raz na raz. A do tego ten piękny żółty kolor, który kojarzy się z latem i wakacjami, których już nie mogę się doczekać.

Składniki:
- 3 cytryny
-1 szklanka cukru pudru
- 5 świeżych jaje
-100 ml alkoholu
-1 czubata łyża żelatyny

Sposób przyrządzenia:
Czubatą łyżkę żelatyny zalewamy 2 łyżkami wody i mieszamy. Czekamy aż napęcznieje. Następnie wlewamy dwie łyżki wrzątku i mieszamy aż się rozpuści.Cytryny zalewamy wrzątkiem i ścieramy skórkę i wyciskamy sok. Uważamy, żeby nie wpadły nam pestki. Ubijamy białka z cukrem pudrem. Następnie dodajemy po jednym żółtku i dalej ubijamy. Dodajemy skórkę i sok z cytryny i dalej ubijamy. Na koniec dodajemy alkohol i żelatynę oczywiście ubijając. Salaterki wysypujemy zwykłym cukrem i zalewamy kremem. Wsadzamy do lodówki aż się zetnie.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Ciasto pomarańczowe


Szukając modowych inspiracji na pewnym blogu znalazłam inspiracje kulinarną:-) Jak to się mówi szukajcie a znajdziecie choć nie zawsze dokładnie to o co nam chodzi:-) a tak na poważnie to ciasto jest pyszne, proste i pomarańczowe. W sam raz na niedzielne popołudnie z kawusią.

Składniki:
-2 dojrzałe słodkie pomarańcze
-2 tabliczki białej czekolady
-2 śmietany 30%
-4 jajka
-2 łyżki masła
-20 dkg mąki
-20 dkg cukru
-2 łyżki cukru pudru
-łyżeczka proszku do pieczenia
-szczypta soli

Sposób przyrządzenia:
Pomarańcze gotujemy razem ze skórką, aż będą miękkie. Następnie wyciskamy z nich sok i miksujemy blenderem na pure. Jajka z cukrem ucieramy do białości i stopniowo dodajemy pomarańczowe pure. Następnie dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i szczyptę soli wszystko razem miksując na gładką masę. Przelewamy ciasto do formy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok 40-50 minut.
Gdy ciasto jest gotowe zostawiamy je do wystygnięcia a następnie przekrawamy na dwie warstwy. Zabieramy się do zrobienia kremu. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i dodajemy masło. Gdy wszystko się rozpuści pozostawiamy do ostygnięcia. Ubijamy śmietanę z cukrem pudrem tylko nie za bardzo, żeby nie zrobiło nam się masło. Dodajemy rozpuszczoną czekoladę i wstawiamy na chwilę do lodówki. Gotowym kremem przekładamy ciasto i smarujemy nim zewnętrzną część ciasta.



niedziela, 23 marca 2014

(De)serek z ananasem




Kochani nareszcie mamy wiosnę. Co prawda pogoda dzisiaj nie dopisała, ale miejmy nadzieję, że z każdym dniem będzie coraz lepiej. Nie mogę się już doczekać kiedy ostatecznie pożegnam zimowe kurtki, płaszcze, czapki, szaliki i kozaki. Mimo wszystko dzisiaj w mojej kuchni zaświeciło słońce, a to za sprawą pysznego lekkiego deserku, który polecam na poprawę humoru i samopoczucia.

Składniki:
- ok 400g serka homogenizowanego waniliowego
-1 puszka ananasa
-śmietana 30%
-żelatyna spożywcza
-cukier puder

Sposób przyrządzenia:
Do szklanki wsypujemy 3 łyżeczki żelatyny i zalewamy wrzątkiem(ok pół szklanki). Przygotowujemy dwie takie porcje. Mieszamy aż się rozpuści i zostawiamy do ostygnięcia. W między czasie ubijamy śmietanę na sztywno. Pod koniec ubijania dodajemy ok. 3 łyżek cukru pudru. Następnie stopniowo dodajemy serka cały czas miksując. Na sam koniec dodajemy rozpuszczoną i wystudzoną żelatynę dalej miksując. Rozkładamy do pucharków i wstawiamy do lodówki. Do blendera wrzucamy ananasa i miksujemy na gładki mus. Można dodać troszkę cukru pudru jeśli wolicie słodszy smak. Wlewamy drugą porcje żelatyny i jeszcze raz wszystko miksujemy. Gotowy mus rozlewamy do pucharków na masę serową. Wstawiamy z powrotem do lodówki aż wszystko się zetnie.

poniedziałek, 3 marca 2014

Jabłka pod kruszonką


Jeśli ktoś jeszcze nie próbował tego deseru to musi to zrobić jak najszybciej. Nie ma nic lepszego niż słodko kwaśne jabłuszka na ciepło podane z zimnymi lodami. Powiem szczerze, że ostatnio zajadam się tym właśnie deserem i serwuje go wszystkim gościom. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby komuś nie smakowało:-)
Składniki:
-ok. 2 kg jabłek
-1 opakowanie lodów(najlepiej waniliowych)
-garść rodzynek
-pół cytryny
-cynamon, cukier
Na kruszonkę:
-ok 15 dkg mąki pszennej
-ok 10 dkg masła
- ok 15 dkg cukru pudru

Sposób przyrządzenia:
Jabłka myjemy obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Ja przy większej liczbie gości używam dużego naczynia żaroodpornego zamiast kokilek. Jabłka skrapiamy sokiem z połówki cytryny, posypujemy cynamonem i cukrem. Wsypujemy nasze namoczone wcześniej rodzynki. Wszystko razem mieszamy. Przechodzimy teraz do zrobienia naszej kruszonki. Wsypujemy do miski mąkę, cukier puder i dodajemy masło. Masło tniemy nożem i łączymy je z mąką i cukrem. Gdy masło jest już pokrojone w drobną kostkę możemy zacząć rozdrabniać je palcami aż wyjdzie nam sypka kruszonka. Posypujemy nią jabłka i wsadzamy do  nagrzanego piekarnika do 180 stopni na ok godzinę.

Ananas w czekoladzie


Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam ananasa. Pyszny i zdrowy:-) czego można chcieć więcej......hmmm... no może jeszcze troszkę czekolady. Co wy na to??

Składniki:
-ananas
-gorzka czekolada
-płatki migdałowe

Sposób przyrządzenia:
Ananasa kroimy na mniejsze kawałki według uznania. Połowę tabliczki czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej tzn. w misce nad garnkiem z parującą wodą gdyby ktoś nie wiedział :-))) gdy czekolada się rozpuści taplamy w  niej naszego ananasa i kładziemy na talerz. Posypujemy do ozdoby płatkami migdałowymi. Wstawiamy do lodówki, żeby czekolada stwardniała. Ja niestety się zgapiłam i użyłam mlecznej czekolady bo akurat taką miałam, ale i tak wyszło bardzo smacznie.
A czy wiecie jak wybrać dojrzałego ananasa? Jeśli nie to wam powiem:-) Jeżeli chwycicie za liść i pociągniecie do góry a liść łatwo wyjdzie to znaczy, że ananas jest dojrzały. Jeśli nie wyjdzie albo musicie bardzo mocno go szarpać to znaczy, że ananas jest kwaśny i trzeba poszukać innego.