Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mięso. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mięso. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 lipca 2015

Kurczak w panierce z parmezanu na makaronie z cukinii





Moi kochani bardzo dawno nie zaglądałam na mojego bloga nie wspominając już o eksperymentowaniu  w kuchni. Ostatnie miesiące były i nadal są niesamowicie intensywne. Powrót do domu późnym wieczorem niestety nie pozwala mi na kulinarne popisy i fotografowanie dań, które przyrządzam w codziennym pośpiechu. Rozwiązanie jest w zasadzie tylko jedno a mianowicie zainwestowanie w odpowiedni sprzęt doświetlający. co na razie muszę sobie niestety darować. Mam jednak głęboką nadzieję, że nauczę się lepiej organizować i moje wpisy będą pojawiać się częściej. Jeśli chodzi o powyższy przepis nie jest to moja inwencja twórcza, Przepis pochodzi z bloga Kwestia Smaku gdzie znajdziecie na prawdę rewelacyjne przepisy. Dzięki takim miejscom człowiek uczy się łączyć smaki i myśleć kreatywnie o przyrządzaniu potrawach.

Składniki:

-pierś z kurczaka
-bułka tarta
-parmezan
-2 pomidory
-1/2 cebuli czerwonej
-1 kulka mozzarelli
-1 cukinia
-3 łyżki masła
-sól, pieprz, oliwa

Sposób przyrządzenia:

Pierś z kurczaka myjemy i dzielimy na mniejsze kotlety, ubijamy tłuczkiem. Masło roztapiamy w garnuszku. Kotlety solimy i pieprzymy do smaku. Parmezan trzemy na drobnej tarce ok. 1/3 szklanki i dodajemy tartą bułkę. Mieszamy razem. Kotlety smarujemy masłem i obtaczamy w panierce. Układamy kotlety na blaszce  i wkładamy do nagrzanego piekarnika do 220stopni  termoobiegiem. Pieczemy prze około 15 minut aż panierka się łądnie zrumieni. W międzyczasie pomidory obieramy ze skórki i kroimy w drobną kostkę. Dodajemy do nich również pokrojoną  cebulkę. Mieszamy razem. Układamy a podpieczonych kotletach. Na wierzch sypiemy rozdrobniony ser mozzarella i zapiekamy w piekarniku jeszcze przez 5 minut. Cukinię myjemy i używając cienkiej obieraczki do warzyw kroimy cienkie plasetrki. Wrzucamy je na 1/2 minuty do wrzcej wody. Odsączamy, solimy, pieprzymy i polewamy delikatnie oliwą. Mieszamy i układamy na talerzu. Na wierzch kładziemy kurcaka. Danie banalne do przygotowania za to niebanalne w smaku. Smacznego.


wtorek, 30 grudnia 2014

Klopsiki z indyka w sosie curry






Kochani na samym początku chciałabym Was bardzo przeprosić za tak długą nieobecność. Czas a właściwie jego brak nie pozwala mi już na tak częste postowanie jak kiedyś, ale na pewno będą się pojawiać nowe przepisy i spokojnie możecie zaglądać na bloga w poszukiwaniu nowych potraw oraz inspiracji. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną i wspólnie będziemy cieszyć się z gotowania i dzielenia wiedzą i pomysłami. A teraz już zapraszam do wypróbowania nowej wersji klopsików w smakowitym sosie.


Składniki:
-ok. 500g mięsa z indyka
- korzeń imbiru
-1 ząbek czosnku
-1 mała cebula biała lub dymka
-pasta lub przyprawa curry
-kurkuma
-papryka słodka i ostra w przyprawie
-ryż biały lub brązowy
-mleko kokosowe
- 250 ml śmietany 30%
-sól i pieprz

Sposób przygotowania:
Szczerze powiedziawszy nie wiem czy można kupić mielone mięso z indyka, ale na pewno można zrobić je samemu w domu. Ja kupiłam pierś z indyka i zmieliłam je w maszynce. Do mięsa dodajemy starty korzeń imbiru w ilości około dwóch łyżeczek oraz ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę, sól i pieprz. Myślę jednak, że następnym razem dodam mimo wszystko trochę tartej bułki i jajko, żeby pulpeciki wyszły delikatniejsze. W tej ubogiej wersji wyszły troszkę za twarde. Formujemy z mięsa małe pulpeciki i obsmażamy je na patelni na złoty kolor. Gdy się zrumienią przekładamy je na osobny talerz a na tą samą patelnię wlewamy śmietankę i mleko kokosowe. Dodajemy ok 0,5 łyżeczki kurkumy, papryki słodkiej i ostrej oraz ok. 2 łyżeczek curry. Doprawiamy solą i pieprzem i doprowadzamy do wrzenia. Gdy zacznie bulgotać dodajemy do sosu nasze klopsiki i dusimy wszystko razem około 10-15 minut. Doprawiamy do smaku i wykładamy na ugotowany ryż biały lub brązowy. Ja zrobiłam z brązowym, ale zdecydowanie wolę biały. Gotuje się znacznie szybciej i jest smaczniejszy.

niedziela, 14 września 2014

Kaczka nadziewana limonkami


To nie jest kaczka dziwaczka i bynajmniej nie w buraczkach. To jest kaczka faszerowana limonkami i pieczona w jasnym piwie. Przyznaję się bez bicia, że to moja pierwsza samodzielnie upieczona kaczka. Przygotowałam ją według przepisu Okrasy jak również dodatki do kaczki. Niestety zapiekanka ziemniaczana wyszła kiepska i nie ma sensu jej tutaj wspominać. Doszłam do wniosku, że zapiekanki ziemniaczane są po prostu beznadziejne, choćbym nie wiem z jakiego przepisu skorzystała, zawsze smakuje tak samo źle. Możliwe, że jeszcze nie trafiłam lub też nie wymyśliłam smacznej wersji, ale chyba już nie mam ochoty próbować. Kaczka za to wyszła bardzo smaczna i spokojnie możecie wypróbować przepis.

Składniki:
- 1 kaczka
-1 jasne piwo
-4 limonki
-7 ząbków czosnku
-sól, pieprz biały
-tymianek
-powidła śliwkowe

Sposób przygotowania:
Kaczkę myjemy i osuszamy. Do środka wsypujemy sól, pieprz biały i tymianek. Nacieramy środek kaczki przyprawami. Rozgniatamy 7 ząbków czosnku a skórkę limonki nacinamy wzdłuż w kilku miejscach. Lekko naciskamy, żeby puściła sok. Czosnkiem i limonkami faszerujemy kaczkę. Na udku nacinamy wiszącą skórę i na przemian wkładamy do nich nóżki tak aby zamknąć kaczkę. Wsadzamy do naczynia, w którym będziemy ją piec. Nie wlewamy żadnego tłuszczu. Kładziemy kaczkę w naczyniu i posypujemy skórkę solą. Wsadzamy do nagrzanego do 210 stopni piekarnika. Pieczemy kaczkę przez ok. 30 minut bez przykrycia. Po tym czasie podlewamy kaczkę piwem zostawiając ok. 200 ml na później.  Przykrywamy kaczkę pokrywką i pieczemy przez następne 2-2.30 godziny. Następnie ok. 3 łyżki powideł mieszamy z resztą piwa. Mamy otrzymać konsystencje gęstej śmietany. Taką glazurą smarujemy kaczkę najlepiej pędzelkiem i wstawiamy do piekarnika na ok. 25-30 minut. Pilnujemy, żeby skórka za bardzo się nie spiekła.



czwartek, 11 września 2014

Klopsiki z gałką muszkatołową w sosie koperkowym




Każdy chyba zna klopsiki w sosie koperkowym i każdy je robił chociaż raz. Tak mi się przynajmniej wydaje. Ameryki nie odkryłam, ale czasem pewne dania warto przypomnieć. Będąc matką karmiącą najadłam się tych klopsików całkiem sporo oczywiście wersja była bardziej light'owa Stojąc wczoraj w sklepie i myśląc intensywnie co tu na ten obiad zrobić przypomniały mi się właśnie te oto klopsiki. Chodziła za mną ostatnio też gałka muszkatołowa więc dodałam jej trochę do mięsa i do sosu. Wyszło bardzo smacznie więc zapraszam do wypróbowania przepisu.

Składniki:
-0,5 kg karczku lub innego mięsa do zmielenia
-1 słodka śmietana
-pęczek koperku
-1 średnia cebula
-1 jajko
-2-3 łyżki tartej bułki lub 1/2 czerstwej bułki
-mąka (potrzebna do obtoczenia klopsików)
-sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Sposób przygotowania:
Mięso myjemy i mielimy. Cebulę obieramy i również mielimy. Jeśli mamy czerstwą bułkę to chwilę moczymy ją w zimnej wodzie. Gdy zmięknie wyciskamy z niej wodę i dodajemy do mięsa. Gdy nie mamy bułki zwykłej dodajemy 2-3 łyżki tartej bułki. Wbijamy jedno jajko i przyprawiamy solą, pieprzem i gałką. Ja dałam dosyć sporo. Wszystko razem mieszamy. Formujemy małe klopsiki z mięsa i obtaczamy je w mące. Kładziemy na rozgrzany olej i rumienimy z każdej strony. Następnie podlewamy wodą i dusimy pod przykryciem ok. 25-30 minut. Do klopsików wlewamy słodką śmietanę, doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy posiekany koperek. Gdy sos jest za rzadki to możemy zagęścić go mąką. Wszystko chwilę razem podgrzewamy na patelni. Gdy sos zgęstnieje możemy podawać do stołu:-))Smacznego
 

niedziela, 10 sierpnia 2014

Coq au vin czyli kurczak w czerwonym winie





Pewnie pomyślicie sobie, że znowu mięcho i mięcho, ale cóż ja poradzę na to, że je tak lubię. Ostatnio niestety parę kilo mi przybyło z tego obżarstwa i coraz poważniej myślę o zmianie diety chociaż na jakiś czas. Może odwrócę się bardziej w stronę lekkich sałatek i zdrowych przekąsek. Dzisiaj bardzo modne jest zdrowe odżywianie i aktywny tryb życia, ale dla takich osób jak ja, które po prostu lubią jeść nie jest to łatwe. Przynajmniej tak mi się wydaję. A może to moja podświadoma wymówka, żeby zostać przy starym?? Zobaczymy kiedy moją motywacja będzie na tyle silna, żeby wziąć się w końcu do roboty i zaskoczyć Was pysznym i mega zdrowym przepisem:-) A tym czasem klasyka gatunku, czyli kurczak w czerwonym winie. Powiem szczerze, że nawet nie zdążyłam go spróbować, ale Ci, którym się to udało stwierdzili, że jest bardzo dobre. Tak więc zamieszczam przepis i zachęcam do gotowania.

Składniki:
- udka z kurczaka ilość zależy od Was lub możecie kupić całego kurczaka i podzielić go na porcje
- ok. 30 dkg boczku wędzonego
-3 szklanki czerwonego wytrawnego wina
-1/4 szklanki koniaku
-3-4 szklanki bulionu wołowego( może być z kostki)
-1/2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 2 ząbki czosnku
-1 liść laurowy,
-1/4 łyżeczki tymianku
-opcjonalnie 3 średni cebule najlepiej szalotki
-ok. 500 g pieczarek
- ok. 4 łyżki masła klarowanego i 2 zwykłego
-3 łyżki mąki
-sól, pieprz

Sposób przygotowania:
Boczek myjemy i osuszamy. Odkrawamy skórkę i kroimy na plasterki. Wrzucamy je do gotującej wody na 10 minut.Na patelni z grubym dnem rozgrzewamy masło i wrzucamy podgotowany i osuszony boczek. Lekko rumienimy go na patelni i odstawiamy na bok. Kurczaka myjemy i osuszamy. Znowu rozgrzewamy mocno patelnie i obsmażamy kurczaka, aż zbrązowieje. Przyprawiamy solą i pieprzem i wrzucamy boczek. Pieczemy pod przykryciem ok. 10 minut. Następnie podlewamy kurczaka koniakiem i podpalamy zapalniczką. Ruszamy patelnią aż płomienie zgasną. Uważajcie na brwi;-) Następnie wlewamy czerwone wino, 2 szklanki bulionu i dodajemy koncentrat, zmiażdżony czosnek, tymianek i liść laurowy. Gotujemy pod przykryciem aż kurczak zmięknie a wino odparuje. W między czasie przygotowujemy cebulę i pieczarki. Pieczarki obieramy i myjemy. Kroimy na ćwiartki. Rozgrzewamy patelnie z klarowanym masłem i wrzucamy pieczarki. Smażymy aż zbrązowieją i doprawiamy delikatnie solą i pieprzem. Gdy są gotowe odstawiamy na bok. Na tą samą patelnie wrzucamy szalotki i staramy się aby z każdej strony nam się usmażyły na brązowo. Następnie wlewamy 2 szklanki bulionu i dusimy pod przykryciem.Gdy będą miękkie odstawiamy na bok. Gdy kurczaka jest już miękki wyciągamy go na bok i bierzemy się za przygotowanie sosu. 2 łyżki miękkiego masła łączymy z mąką na gładką masę. Dodajemy tą masę łyżką do sosu i szybko mieszamy metalową trzepaczką, żeby nie było grudek. Sos redukujemy aż będzie dostatecznie gęsty. Próbujemy i ewentualnie doprawiamy do smaku. Gdy jest gotowy wrzucamy znowu naszego kurczaka, cebulę i pieczarki. Wszystko mieszamy i podajemy . Możemy opruszyć kurczaka zieloną pietruszką do ozdoby.

piątek, 11 lipca 2014

Ciasto francuskie nadziewane kurkami i kurczakiem





Tak na prawdę to wszystko zaczęło się od tego farszu. Moja znajoma zasugerowała mi, że na blogu powinien pojawić się przepis z kurkami. Pierwsze co mi przyszło do głowy to oczywiście makaron z kurkami w śmietanie. Taki był plan dopóki nie poszłam do sklepu na zakupy. Przechodząc obok lady chłodniczej zobaczyłam ciasto francuskie i pomyślałam, że to jest to. Nadziejemy je kurkami. Farsz nie może być zbyt wilgotny ani też za suchy więc mój wzrok powędrował od razu w stronę serka mascarpone. Jest taki pyszny i kremowy. Idealny do delikatnych kurek i kurczaka. Kupiłam wszystko co potrzeba i pobiegłam gotować. Efekt oceńcie sami jak dla mnie to świetne i smaczne danie. Do tego pasuję lekka zielona sałatka. Ja użyłam rukoli. Gdy już uwinęłam się ze wszystkim i zostały mi do zrobienia tylko zdjęcia dla Was obudziło się moje kochane dziecko. Moja córcia jak tylko widzi, że robię zdjęcia nie odstępuje mnie na krok, a że ma niecały roczek lubi sobie pogrzebać we wszystkim co ładne i kolorowe. Tak więc jedną ręką cykałam fotki a drugą starałam się trzymać ją z daleka od talerza. Jednak na jednym zdjęciu uwieczniłam mojego małego rozrabiakę.

Składniki:
-ciasto francuskie
-kurki
-serek mascarpone
-pierś z kurczaka
-natka pietruszki
-1/3 szklanki śmietany słodkiej
-1 łyżka masła
-1 jajko
-sól, pieprz

Sposób przygotowania:
Kurki oczyszczamy z piachu. Najlepiej sprawdza się posypanie ich solą i zalanie wrzątkiem. Czasem trzeba tę czynność powtórzyć dla pewności. Kroimy je na mniejsze kawałki i podsmażamy na roztopionym i rozgrzanym maśle. Przyprawiamy delikatnie solą i pieprzem. Kurczaka myjemy i kroimy w drobną kostkę. Podsmażamy na innej patelni. Gdy jest gotowy dodajemy do niego kurki. Wlewamy śmietanę i dodajemy tyle serka, żeby farsz był w miarę gęsty i ładnie obkleił wszystkie składniki. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Farsz nie może być zbyt rzadki bo wtedy mocno rozmiękczy delikatne ciasto francuskie.Na sam koniec dosypujemy posiekaną natkę pietruszki i chwilkę razem smażymy. Ciasto francuskie dzielimy na kwadraty. Ich wielkość zależy od Was. Ja zrobiłam cztery z jednego płata ciasta, ale pewnie te ciasta mają różne rozmiary i kształty , więc się nie sugerujcie. Wykrojony kwadrat kładziemy na blaszce z folią aluminiową wysmarowaną masłem. Kładziemy na nim farsz. Pędzelkiem smarujemy krawędzie ciasta rozbełtanym jajkiem i ściskamy ze sobą wszystkie ścianki. Powinna nam wyjść ładna paczuszka, którą też smarujemy z wierzchu jajkiem.  Gdy wszystkie kwadraty są gotowe wkładamy je do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok 35-40 minut.

niedziela, 6 lipca 2014

Polędwiczka wieprzowa nadziewana orzechami, suszonymi pomidorami i pieczarkami







Taka oto kombinacja moich ulubionych składników. Wiecie już, że uwielbiam suszone pomidory więc wykorzystuje je gdzie tylko mogę. Pierwszy raz robiłam tego typu roladę mięsną i muszę przyznać nieskromnie, że wyszło mi to całkiem fajnie i wizualnie i smakowo. Do polędwiczek zrobiłam delikatny sos śmietanowy. Wszystko bardzo ładnie się komponowało. Zachęcam Was do wypróbowania przepisu bo jest na prawdę smaczny i bardzo pasuje na niedzielny obiad.

Składniki:
-polędwiczka wieprzowa
-10-15 dkg pieczarek
-kilka suszonych pomidorów
-garść orzechów włoskich
-sól, pieprz, zioła prowansalskie

Sposób przygotowania:
Polędwiczkę myjemy i dzielimy na połowę. Kroimy polędwiczkę tak aby wyszedł nam jeden płat. Bardzo Was przepraszam, ale niestety znalazłam tylko taki obrazek, który mniej więcej przedstawia jak rozkroić mięso na roladę, ale myślę, że na youtubie znajdziecie instruktarz. Chodzi o to, że kroimy nożem wzdłuż mięsa cienką warstwę zaczynając od dołu tak jak byśmy chcieli zrobić ślimaka.
Źródło: http://www.psiakosc.com/forum/showthread.php?t=1765

Jak już uda nam się to zrobić a zapewniam Was, że jest to bardzo proste to przyprawiamy solą, pieprzem i lekko ziołami prowansalskimi naszą polędwiczkę. Odstawiamy na bok. Pieczarki obieramy, myjemy i kroimy drobno na patelkę. Podsmażamy i przyprawiamy solą i pieprzem. Gdy są gotowe to przekładamy do miseczki. Pomidory suszone i orzechy włoskie kroimy w drobną kostkę i dodajemy do pieczarek. Wszystko razem mieszamy. Łyżą kładziemy nasz farsz na polędwiczki na całą powierzchnie. Rolujemy i na końcu spinamy wykałaczkami. Na rozgrzanym oleju podpiekamy polędwiczki z każdej strony. Gdy będą rumiane to podlewamy delikatnie wodą i dusimy pod przykryciem ok. 25 minut. Gdy są miękkie to przekładamy je na oddzielny talerz. Jeśli nie chcecie robić sosu to ładnie je kroicie i podajecie do zjedzenia. A jak chcecie sosik to na tą samą patelnie wlewacie śmietanę 30%. Dodajecie soli i pieprzu do smaku. Ja dodałam troszkę gałki muszkatołowej. Dosypujemy troszkę mąki, żeby zagęścić sos.

środa, 25 czerwca 2014

Pieczona szynka w marynacie pomarańczowej





Smakowity kawałek mięsa w słodko-ostrej marynacie w sam raz na obiad. Przygotowanie jest bardzo proste, ale taki duży kawałek mięsa niestety musi posiedzieć w piekarniku około 2 godzin. Mięso najlepiej marynować całą noc lub przynajmniej 2 godziny.

Składniki:
-kawałek szynki lub łopatki
-1 pomarańcza
-3-4 ząbki czosnku
-papryka ostra chili świeża lub w przyprawie lub płatki chili
-papryka słodka
-cukier
-sól

Sposób przygotowania:
Mięso myjemy i nacinamy delikatną kratkę tak aby marynata lepiej wniknęła do mięsa i ładnie wyglądała po upieczeniu. Do miseczki wyciskamy sok z jednej pomarańczy i ścieramy skórkę. Dodajemy do smaku paprykę chili( ja dałam w przyprawie), paprykę słodką, ok 3-4 łyżeczki cukru i sól. Wyciskamy 3 lub 4 ząbki czosnku. Zalewamy mięso marynatą i pozostawiamy aby się marynowało. Następnie przekładamy mięso do naczynia żaroodpornego i podlewamy delikatnie wodą. Przykrywamy folią aluminiowa i wsadzamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni z termoobiegiem. Pod koniec pieczenia ściągamy folię aby mięso się ładnie przyrumieniło.

czwartek, 22 maja 2014

Pierś z kurczaka w płatkach migdałowych



Przepis na pewno Wam znany, ale myślę, że warty przypomnienia. W zasadzie danie bardzo proste w przygotowaniu a wygląda i smakuje rewelacyjnie. Jeśli szykujecie jakiś proszony obiad to spokojnie możecie gościom zaserwować takiego kurczaka.

Składniki:
-pierś z kurczaka
- płatki migdałowe
-sól, pieprz
-jajko do panierowania

Sposób przyrządzenia:
Kurczaka myjemy i kroimy na mniejsze kawałki. Rozklepujemy delikatnie tłuczkiem. Przyprawiamy solą i pieprzem. Migdały kruszymy w dłoni i sypiemy na talerzyk. /drobniejsze kawałki lepiej się trzymają mięsa. Jajko roztrzepujemy na talerzyku. Kurczaka panierujemy w jajku i płatkach i kładziemy na rozgrzany olej. Smażymy aż płatki się ładnie zrumienią na złoto z każdej strony. Smacznego

środa, 7 maja 2014

Schab po cygańsku




Szczerze powiedziawszy nie podejrzewałam, że danie składające się z tak podstawowych składników będzie tak dobrze smakować. Jestem pod wrażeniem i bardzo mocno Wam polecam wypróbować schab po cygańsku. Jak już wiecie lubię dania, które nadają się na obiad na dwa dni. Tak więc jeszcze jeden plus dla tego przepisu.

Składniki:
-schab(ilość kotletów zależy od was)
- 2-3 średnie cebule
-4-5 dużych marchewek
-ser żółty do posypania
-majonez
-sól, pieprz

Sposób przyrządzenia:
Schab myjemy i kroimy na kotlety. Rozbijamy tłuczkiem i przyprawiamy solą i pieprzem. Marchewkę kroimy na cienkie plasterki a cebulę w pół księżyce. Na dnie naczynia żaroodpornego układamy połowę marchewki i cebuli. Przyprawiamy solą i pieprzem. Układamy nasze kotlety i przysypujemy resztą marchewki i cebuli, którą również doprawiamy solą i pieprzem. Na wierzch sypiemy starty ser żółty i smarujemy majonezem. Przykrywamy naczynie i wsadzamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni  na ok. 2 godziny lub do miękkości mięsa.

niedziela, 27 kwietnia 2014

Boeuf Bourguignon z ziemniaczkami dauphinoise




Klasyka kuchni francuskiej czyli wołowina po burgundzku oraz zapiekane ziemniaczki. Jeśli jeszcze  nie próbowaliście tej wołowiny to musicie to jak najszybciej nadrobić. Najlepsze jest to, że ten przepis zawsze wychodzi i smakuje obłędnie nie wspominając już o zapachu jaki unosi się w całym domu. Będę nie skromna i powiem szczerze, że dzisiejszy obiad smakował na prawdę niesamowicie.  Tym razem podaje Wam dwa przepisy na wołowinę oraz ziemniaczki.

Składniki:
-ok. 1 kg wołowiny
-2-3 szklanki czerwonego wytrawnego wina
-2 szklanki bulionu wołowego
-1 marchewka
-1 cebula
-30 dkg boczku gotowanego
-ok. 1/2 szklanki masła klarowanego
-1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
-2 liścia laurowe, sól, pieprz
-pół łyżeczki tymianku

Sposób przyrządzenia:
Boczek myjemy i kroimy w plasterki. Podsmażamy na maśle klarowanym i przerzucamy do garnka. Dodajemy również odkrojoną skórkę z boczku. Wołowinę myjemy i kroimy w dużą kostkę ok 2 cm grubości i 3-4 cm długości. Mięso suszymy papierowym ręcznikiem i smażymy na tym samym maśle co boczek. Nie wrzucamy wszystkiego na raz. Każdy kawałek obsmażamy na brązowo. Gotowe kawałki przekładamy do garnka. Następnie marchewkę i cebulę myjemy i kroimy w talarki i również podsmażamy na tym samym maśle. Dodajemy do mięsa. Bulion wołowy oraz wino wlewamy do garnka tak aby przykryło mięso. Dodajemy łyżeczkę koncentratu pomidorowego, pokruszone liścia laurowe, tymianek, sól i pieprz. Wszystko mieszamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni aby gulasz zaczął się gotować i wtedy przykrywamy garnek pokrywką i zmniejszamy temperaturę do 180 stopni. Wołowinę zostawiamy w piekarniku na ok 3 godziny, żeby wszystkie smaki się dobrze wymieszały a wołowina była mięciutka. Warto uzbroić się w cierpliwość bo zapewniam Was, że smak i zapach jest obłędny.

Przepis na ziemniaczki:
- ok 1 kg( w zależności od ilości jedzących)
- ok. 1 szklanka mleka
- ząbek czosnku
- 1/4 kostki żółtego sera
-2-3 łyżki masła

Ziemniaki myjemy i kroimy w talarki ok 1-2 mm grubości. Formę do zapiekania smarujemy czosnkiem przeciśniętym przez praskę i masłem. Układamy połowę talarków i przyprawiamy solą i pieprzem. Posypujemy delikatnie serem. Kładziemy następną warstwę ziemniaków i również przyprawiamy solą  i pieprzem. Zalewamy ziemniaki mlekiem. Kładziemy dwa kleksy masła i posypujemy serem. Zapiekamy w temperaturze 180 stopni przez ok 20-30 minut, aż ziemniaki zmiękną.



sobota, 26 kwietnia 2014

Makaron z kurczakiem i sosem gorgonzola


Jeśli chodzi o ten przepis miałam dylemat czy go zamieścić ponieważ mój mąż się nim zachwycał a ja nie do końca. Jednak po dłuższej  rozkminie na ten temat stwierdziłam, że sami najlepiej go ocenicie. Zatem zapraszam do gotowania i komentowania.

Składniki:
-makaron typu tagliatelle
-pierś z kurczaka
-10 dkg sera gorgonzola (lub mniej bo jest na prawdę intensywny)
-1 śmietana 30%
-pieprz, jarzynka, oregano, cukier

Sposób przyrządzenia:
Kurczaka myjemy i kroimy w kostkę. Podsmażamy na patelni. Przyprawiamy solą, pieprzem i oregano. Śmietankę wlewamy do rondelka i wrzucamy do niej ser gorgonzola. Jeśli lubicie tego typu ser to możecie dać go więcej jeśli nie to połowa wystarczy czyli ok 5 dkg. Przyprawiamy sos jarzynką, pieprzem, oregano oraz odrobiną cukru. Mieszamy aż ser się rozpuści. Sos wlewamy na patelnie z kurczakiem i chwile razem podsmażamy. Makaron gotujemy al dente. Gdy jest gotowy wszystko łączymy razem i podajemy.

czwartek, 17 kwietnia 2014

Polędwiczki wieprzowe w suszonych pomidorach



Muszę się przyznać, że jestem wielką fanką suszonych pomidorów. Mogłabym je jeść pod każdą postacią i przy każdej możliwej okazji. Dlatego też powstało to oto danie, które jest może i mało fotogeniczne, ale za to nadrabia smakiem:-) Polecam je dla wszystkich, którzy jak ja uwielbiają smak suszonych pomidorów.

Składniki:
-1/2 słoiczka suszonych pomidorów
-polędwiczka wieprzowa
-1/4 kostki żółtego sera
-sos sojowy
- łyżka miodu
-olej
-2 ząbki czosnku

Sposób przyrządzenia:
Polędwiczkę myjemy i kroimy w 1,5 cm plastry. Rozbijamy dłonią i odstawiamy do miseczki. Przygotowujemy marynatę. Sos sojowy wlewamy do miseczki (ok 5 łyżek w zależności od ilości mięsa) i tyle samo oleju. Dodajemy łyżkę miodu i przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Mieszamy wszystko razem i polewamy marynatą polędwiczki. Wstawiamy na co najmniej 2 godziny do lodówki. W między czasie suszone pomidory wsadzamy do blendera. Dodajemy ząbek czosnku i starty ser. Blendujemy wszystko razem na gęstą papkę. Gdy polędwiczki się zamarynują wykładamy je do naczynia żaroodpornego i na wierzch smarujemy naszymi pomidorami. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika 180 stopni na ok. 40 minut. Pomidory są na prawdę bardzo intensywne w smaku i aromatyczne więc można je podać z lekką sałatką np. z papryki i cebulki czerwonej na zielonej sałacie. Chyba, że macie inne propozycję to chętnie je poznam i wypróbuje :-)

wtorek, 18 marca 2014

Pierś z kurczaka na klarowanym maśle





Nie wiem jak wy, ale ja o klarowanym maśle dowiedziałam się całkiem nie dawno. A to za sprawą książki Julii Child, która według mnie jest genialna. Przepisy są tak opisane, że nie można się pomylić a proporcje są podane z niesamowitą dokładnością. Najlepsze jest to, że jak zmieni się samemu ilość choćby w jednym składniku dania lub doda coś od siebie to psuje to cały efekt. Te dania mają dokładnie tak smakować jak opisuje to Julia. Głównie są to przepisy kuchni francuskiej gdzie wszystko opiera się na maśle i śmietanie. To jest sekret pysznych francuskich dań niestety bardzo kalorycznych. Z  tej właśnie oto książki dowiedziałam się o klarowanym maśle i udanym przepisie na soczystą i pyszną pierś kurczaka. Polecam i książkę i przepis:-)

Składniki:
-2 pojedyncze piersi z kurczaka
-kostka masła
-sól, pieprz, odrobina mąki pszennej

Sposób przyrządzenia:
Na początek podam może sposób na sklarowania masła.Podobno można kupić w sklepie gotowe, ale ja zawsze robię je sama bo jest banalnie proste. A więc rozpuszczamy kostkę masła w rondelku. Gdy całkiem się rozpuści zbieramy z wierzchu białą pianę, która się utworzy i przelewamy delikatnie resztę do szklanki lub przezroczystej miseczki. Masło musi chwilę postać aby się rozdzieliły pozostałe dwie warstwy. Na spód opadnie biały osad a u góry zostanie żółciutkie i czyste sklarowane masło. Używamy tylko tej żółtej części, którą wlewamy do małego rondelka. Nie będziemy smażyć na patelni bo po prostu jest za duża ponieważ piersi powinny być jak najbardziej zanurzone w maśle podczas smażenia. Ma to przypominać smażenie na głębokim oleju. Teraz musimy przygotować nasze mięsko. Piersi myjemy i co bardzo ważne suszymy papierowym ręcznikiem. Jeżeli mięso wkładamy mokre na rozgrzany olej masło czy cokolwiek innego wytwarza się wilgotna otoczka(para) przez, którą nasze mięso nie zamknie się jak należy i nie będzie soczyste. Solimy i pieprzymy z obu stron. Delikatnie oprószamy mąką. Masło rozgrzewamy i wkładamy nasze piersi. Smażymy po ok 5 minut z każdej strony zależy jakie grube są piersi. Jeśli nie jesteśmy pewni czy są już gotowe to można naciąć w poprzek w najgrubszym miejscu i zobaczyć. Gwarantuje wam, że tak przyrządzona pierś będzie bardzo smaczna, soczysta  z chrupiącą skórką.

niedziela, 16 marca 2014

Polędwiczka wieprzowa w sosie grzybowym



Przepis na polędwiczki znalazłam na chyba najlepszym blogu kulinarnym jaki do tej pory znalazłam a mianowicie Kwestia Smaku. Wypróbowałam już kilka przepisów i każdy okazał się rewelacyjny. Dzisiaj padło na polędwiczki. Jak dla mnie ten sos grzybowy jest niesamowity. Mocno grzybowy i pyszny. Polecam na niedzielny obiad.
Składniki:
-polędwiczka wieprzowa
-30 dkg pieczarek
-1 mała cebulka
-garść suszonych grzybów
-śmietana 30%
-sos Worcester
-natka pietruszki
-1 łyżeczka musztardy dijon
-sól, pieprz grubo zmielony(koniecznie)
Sposób przyrządzenia:
Obieramy pieczarki i kroimy na większe kawałki. Kroimy cebulkę w kostkę. Myjemy i siekamy natkę pietruszki. Grzyby suszone zalewamy wodą i gotujemy w garnuszku półlitrowym ok 15 minut.
Polędwiczkę myjemy i przyprawiamy solą i pieprzem. Smażymy na oleju lub oliwie z oliwek na złoto z każdej strony. Następnie wsadzamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 15 minut. Wyciągamy polędwiczkę i zdejmujemy z patelni. Przykrywamy folią, żeby nie wystygła zbyt szybko. Na tą samą patelnie wrzucamy pieczarki i cebulkę. Podsmażamy aż zmiękną. Następnie dolewamy nasz bulion grzybowy, dodajemy 1 łyżeczkę musztardy i sosu Worcester. Dolewamy trochę śmietany i wszystko mieszamy. Gotujemy sos aż troszkę zgęstnieje. Dorzucamy natkę pietruszki i ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem.
Polędwiczkę kroimy w plastry. Jeśli nam za bardzo wystygnie można ją dołożyć do sosu i chwilę pogotować.

niedziela, 9 marca 2014

Gulasz wołowy



Fasola z puszki plus do tego wołowina czyli danie rodem z filmu o Dzikim Zachodzie. Zabrakło tylko kociołka,ogniska i jakiegoś głodnego kowboja. Moja wersja gulaszu jest dosyć łagodna, ale jeśli lubicie na ostro można dodać do tego papryczkę chili świeżą lub w przyprawie. Myślę też, że dobrze komponowałaby się kukurydza, ale to już następnym razem. Możecie sami eksperymentować z tym daniem i przyrządzić je według własnych upodobań i smaków. Danie można spokojnie przygotować w większej ilości i mieć obiad na dwa dni (co bardzo lubimy) lub też zamrozić.
Składniki:
-ok. 1 kg wołowiny
-2 puszki fasoli czerwonej
-2 cebule
-2 czerwone papryki
-2 średnie ogórki kiszone
-koncentrat pomidorowy lub ketchup
-sól, pieprz, maggi, papryka słodka, pieprz cayenne
-trochę mąki pszennej do zagęszczenia sosu
Sposób przygotowania:
Wołowinę myjemy i kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na patelni. Przesypujemy do większego garnka podlewamy wodą i dusimy aż będzie miękka. W między czasie myjemy i kroimy paprykę i cebulę w kostkę i również podsmażamy na patelni. Kroimy ogórka w kostkę. Gdy wołowina będzie już dobra to wsypujemy do garnka cebulę, paprykę, ogórka i fasolę czerwoną. Wlewamy całą zawartość puszki. Nie odcedzamy. Dodajemy ok 3 łyżki koncentratu pomidorowego lub ketchupu. Doprawiamy solą, pieprzem, maggi papryką słodką. Dusimy wszystko jeszcze ok 20 minut i dosypujemy troszkę mąki dla zagęszczenia sosu. Podajemy ze świeżym pieczywem. Gulasz konsystencją powinien przypominać znany dobrze bogracz czyli taką gęstą zupkę. Życzę smacznego:-)



sobota, 8 marca 2014

Karczek w kapuście



Jak już pewnie zauważyliście bardzo lubię gotować dania, które nadają się na obiad na dwa dni. Niezmiernie miła perspektywa, że obiad na następny dzień mamy już gotowy. Coś pięknego.Dodatkowo tutaj nie musimy nawet myśleć o surówkach czy sałatkach bo kapusta spełnia funkcje bardzo smacznego dodatku. Jeśli nie macie czasu gotować i nie macie pomysłu na treściwy obiad to ten przepis jest dla Was.

Składniki:
-ok. 50dkg karczku *
-ok. 1kg kapusty kiszonej *
-2 słodkie śmietany
-jarzynka, maggi lub przyprawa do karczku,
- pieprz, czosnek granulowany, przyprawa do bigosu
-jajka, mąka pszenna(do panierowania)

Sposób przyrządzenia:
Karczek myjemy i kroimy na kotlety. Ubijamy tłuczkiem i przyprawiamy jarzynką, maggi(lub przyprawą do karczku kto jak woli), pieprzem i czosnkiem. Gotowe kotlety panierujemy w jajku i mące i smażymy na patelni na złoto. W między czasie płuczemy kapustę kiszoną w zimnej wodzie, żeby nie była mocno kwaśna. Wyciskamy ją z nadmiaru wody i kroimy na drobniejsze nitki. Gdy pierwsze kotlety są podsmażone układamy je w naczyniu żaroodpornym i posypujemy częścią kapusty kiszonej. Kapustę doprawiamy delikatnie przyprawą do bigosu. Gdy usmażą się następne kotlety układamy je na kapuście kiszonej i przykrywamy pozostałą  resztą kapusty, którą również przyprawiamy przyprawą do bigosu. Na sam koniec wlewamy do naczynia dwie słodkie śmietany. Wsadzamy na nagrzanego piekarnika do 180 stopni na ok godzinę. Pieczemy pod przykryciem.
*ilość dopasowana do liczby jedzących :-)



poniedziałek, 3 marca 2014

Faszerowana cukinia




Bardzo lubię tego typu dania zwłaszcza kiedy spodziewam się gości. Cukinie można w całości  wcześniej przygotować  a później tylko wstawić do piekarnika.
Składniki dla 6 osób:
-3 świeże cukinie
-50 dkg mięsa mielonego
-2 puszki pomidorów
-koncentrat pomidorowy
-ser żółty do posypania cukinii
-sól,pieprz, czosnek mielony,zioła prowansalskie

Sposób przygotowania:
Cukinie myjemy i odcinamy ogonki. Przekrawamy wzdłuż i małą  łyżeczką wydrążamy nasiona. Cukinie przyprawiamy delikatnie solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi. Układamy je na wysmarowanej masłem blaszce z piekarnika. Mięso mielone smażymy na patelni na niewielkiej ilości oleju. Przyprawiamy tak jak cukinie i dodatkowo czosnkiem granulowanym. Dodajemy pomidory. Ja użyłam weków z pomidorami domowej roboty mojej mamusi:-), ale myślę, że puszkowe pomidory też się sprawdzą. W ostateczności można kupić sos do spaghetti. Wszystko razem smażymy i w razie potrzeby gdyby było za mało pomidorowo możemy dodać koncentratu. Nie jest to konieczne, ale ja  lubię na sam koniec dodać troszkę śmietany lub mleka. Sos staje się wtedy troszkę delikatniejszy i ma gładszą konsystencję. Gdy jest już gotowy to faszerujemy nasze cukinie i posypujemy serem. Wsadzamy do lodówki lub do piekarniki w zależności za ile przyjdą goście. Gdyby cukinia puściła w między czasie wodę to nic się nie martwcie podczas pieczenia wyparuje.

czwartek, 27 lutego 2014

Kotleciki z piersi z indyka







Dzisiaj wszyscy tylko o pączkach, faworkach, oponkach a ja o kotletach:-) Taki właśnie przypomniał mi się przepis. Proste w przygotowaniu i szybkie w smażeniu. Warto dodać do nich zieloną cebulkę, której akurat dzisiaj nie miałam.
Składniki:
-pół piersi z indyka lub podwójna pierś z kurczaka
-20dkg startego żółtego sera
-1jajko
-trochę mąki pszennej
-pół szklanki mleka
-sól, pieprz

Sposób przygotowania:
Kurczaka lub indyka myjemy i drobno kroimy w kostkę. Przekładamy do miski.Przyprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy jedno jajko, starty ser i zieloną cebulkę jeśli ktoś ma. Wlewamy mleko i dosypujemy mąki tak na oko, żeby wszystko trochę zagęścić. Wszystko mieszamy. Kładziemy małe porcje na patelnie i formujemy kotleciki. Smażymy na złoty kolor.

poniedziałek, 8 lipca 2013

Polędwiczki wieprzowe w szynce parmeńskiej



Pierwszy zamieszczony tutaj przepis to sprawdzony sposób na pyszny i szybki obiad, który robi wrażenie. Myślę, że sporo osób zna już ten przepis, a tym którzy jeszcze go nie wypróbowali gorąco polecam:-)
Składniki:
-polędwiczki wieprzowe
-szynka parmeńska lub podobna
-szczypiorek lub zielona cebulka
-sól, pieprz,oregano
Sposób przyrządzenia:
Polędwiczki myjemy i kroimy w plastry. Lekko ubijamy ręką. Solimy delikatnie,pieprzymy i posypujemy oregano. Owijamy polędwiczki w dwa plasterki szynki lub w jeden w wariancie oszczędnościowym;-) na górze związujemy szczypiorkiem. Uważajmy żeby nie przesolić polędwiczek gdyż szynka jest dostatecznie słona. Gotowe polędwiczki wsadzamy do naczynia żaroodpornego i do piekarnika tak do 30minut. Enjoy:-)